Plat­forma ReachBlog­ger to giełda, na któ­rej spo­ty­kają się sprze­da­jący i kupu­jący. Przedmio­tem trans­ak­cji są wpisy blo­gowe. Klien­tów na takie pro­dukty jest kilku, a naj­waż­niejsi z nich to: firmy poszu­ku­jące nowych spo­so­bów na pro­mo­cje swo­ich marek i pro­duk­tów, agen­cje pozy­cjo­nu­jące i PR.

 

Naj­waż­niej­sze pyta­nie, z punktu widze­nia blo­gera, powinno doty­czyć ceny. Jaką cenę mam zapro­po­no­wać za wpisy na moim blogu? ReachBlog­ger jak każda giełda zwe­ry­fi­kuje Twoją cenę. Klienci będą kupo­wać wpisy lub nie będą tego robić. Zbyt tanie i zbyt dro­gie wyceny będą omi­jane przez klien­tów. Zatem istotą jest zna­le­zie­nie zło­tego środka.

 

Na co zwra­cają uwagę klienci szu­ka­jąc blo­gów do współ­pracy? Naj­waż­niej­szy zawsze będzie zasięg bloga. Do ilu czy­tel­ni­ków docie­rasz? Ile wpi­sów mie­sięcz­nie publi­ku­jesz? Jak pro­mu­jesz swoje wpisy? Jaka jest ich, jakość? Jak Google oce­nia Two­jego bloga?

 

W ankie­cie wypeł­nia­nej pod­czas doda­wa­nia bloga odpo­wia­dasz na te pyta­nia. Poda­jesz swój Page­Rank oraz liczby doty­czące odwie­dzin mie­sięcz­nych i ilo­ści postów.

 

Klient, który chce pro­mo­wać pro­dukty będzie zwra­cał uwagę głów­nie na oglą­dal­ność mie­sięczną. Wyobraź sobie, że śred­nio Twój post dociera do 1000 osób i wyce­niasz swój wpis na 50 zł. W prak­tyce ozna­cza to, że klient otrzyma reklamę w cenie 5 gr za jed­nego poten­cjal­nego klienta. Ten sam budżet klient mógłby wydać np. na reklamę AdWords pła­cąc np. 50 gr za klik­nię­cie. Pamię­tajmy, że klik­nię­cie w reklamę jest czymś innym niż oglą­dal­ność postów. Ilu z 1000 czy­tel­ni­ków posta prze­szło na stronę klienta?

 

Klient repre­zen­tu­jący agen­cję SEO będzie miał inne cele. Do pozy­cjo­no­wa­nia potrzebny jest link we wpi­sie. Jakość lin­ków w uprosz­cze­niu będzie pro­por­cjo­nalna do war­to­ści Page Rank. Im wyż­szy Page Rank tym więk­sza war­tość linku. Bar­dzo dobry link dla klienta „pod SEO” ma war­tość kil­ku­set zło­tych. Dla niskich war­to­ści Page Rank wycena powinna być dwu cyfrowa.

 

Naj­czę­ściej będziesz spo­ty­kał się z klien­tami poszu­ku­ją­cymi zarówno odpo­wied­niej grupy doce­lo­wej w postaci Two­ich czy­tel­ni­ków oraz dobrych lin­ków wspie­ra­ją­cych war­tość strony www klienta. Jeśli Twój blog ma dobrą oglą­dal­ność i wysoki Page Rank to możesz żądać wyż­szej ceny. Jeśli dopiero star­tu­jesz i Twoja oglą­dal­ność jest bar­dzo mała, zale­cam, zacznij małą łyżeczką.

 

Celowo nie posłu­guje się tu kon­kret­nymi licz­bami. Wycena postów jest tylko i wyłącz­nie po Two­jej stro­nie.

Druga strona plat­formy.

Jedną stronę medalu sta­no­wią oferty od blo­ge­rów. Druga to zle­ce­nia otwarte pro­po­no­wane przez klien­tów, do któ­rych blo­ge­rzy mogą skła­dać oferty. W tym miej­scu znaj­dują się wyceny pro­po­no­wane przez samych klien­tów. Intu­icyj­nie można zało­żyć, że będą to pro­po­zy­cje z niż­szą wyceną lub z opcją roz­li­cze­nia w bar­te­rze np. poprzez wysła­nie pro­duk­tów do testów. Dzięki temu blo­ger skon­fron­tuje swoje ocze­ki­wa­nia z ocze­ki­wa­niami klien­tów.

 

Moim zada­niem jest dopro­wa­dzić do sytu­acji, w któ­rej inte­resy obu stron zostają pogo­dzone i wyceny sta­no­wią kom­pro­mis.