Nikogo nie zasko­czę mówiąc, że blo­gerzy stają się „oso­bi­sto­ściami” w dzi­siej­szym zme­dia­ty­zo­wa­nym świe­cie. Dla­czego tak się dzieje? A no, dla­tego, iż wła­dzę blo­gerom nadał sam lud. Jakby to rzec, spo­łecz­ność, która szczyci się wol­no­ścią słowa i prze­ko­nań doko­nała wyboru. Spy­tasz mnie: „o czym Ty w ogóle mówisz?!” To już Ci tłu­ma­czę.

 

Blo­ger to nie zawód, to styl życia. Styl tak wpły­wowy i silny, że potrafi oddzia­ły­wać na wybory i poglądy innych ludzi. Nie boję się użyć słowa, że blog w dzi­siej­szych cza­sach przej­muje rolę mediów main­stre­amo­wych, i chyba nikogo nie zasko­czy­łem. Co waż­niej­sze spo­łe­czeń­stwo zaczyna mani­fe­sto­wać swoją nie­chęć do szczy­cą­cych się obiek­ty­wi­zmem mediów, po pro­stu od nich odcho­dząc. Spa­dają nakłady gazet, oglą­dal­ność ser­wi­sów infor­ma­cyj­nych, radio – kto słu­cha radia?! a z dru­giej strony wzra­sta ruch na blo­gach. I to nie tylko tych zna­ko­mi­tych i zna­nych w śro­do­wi­sku blo­gerów, ale też na niszo­wych stro­nach. Chcesz kupić pralkę, więc co robisz? Szu­kasz opi­nii innych użyt­kow­ni­ków danego sprzętu, nie ufasz chci­wym sprze­daw­com sie­ció­wek, czy sztucz­nym akto­rom rekla­mu­ją­cym dany pro­dukt. A dla­czego (powyż­sze przy­miot­niki tro­chę już Cię wpro­wa­dziły w kli­mat hejtu), bo myślisz, że oni chcą Ci wci­snąć „szajs”, nie rozu­mieją Two­ich potrzeb, bo Cie­bie nie znają. I w tym miej­scu poja­wia się blo­ger. Repre­zen­tant wol­no­ści słowa, gło­szący cał­ko­wi­cie subiek­tywne opi­nie. Zatem jak można mu nie wie­rzyć, jak można nie kupić tej pralki skoro blo­ger X jej używa i wychwala pod nie­biosa. Spo­łe­czeń­stwo lubi utoż­sa­miać się z blo­gerami, z ich poglą­dami, wybo­rami.

 

Teraz zwra­cam się do Cie­bie blo­ge­rze. Czy pisa­nie bloga jest Twoją pasją? Czy czu­jesz się zobo­wią­zany wobec spo­łecz­no­ści, która Cię wybrała (wróć do wstępu, jeżeli nie wiesz, o czym mówię)? Jeżeli tak, to dla­czego mając na sobie tak dużą odpo­wie­dzial­ność nie powi­nie­neś otrzy­my­wać wyna­gro­dze­nia za swoja pracę? Nie jestem pierw­szym, który Ci to mówi i na pewno nie ostat­nim – ZACZNIJ ZARABIAĆ NA SWOIM BLOGU! Pisał o tym dość kon­tro­wer­syj­nie dobrze Wam znany Komi­nek, ostat­nio poja­wił się na blogu Jak oszczę­dzać pie­nią­dze wpis o tym, jak w łatwy i szybki spo­sób można zaro­bić przy pomocy bloga duże pie­nią­dze (link do wpisu na moim fan­page ’u). Oczy­wi­ście pie­nią­dze nie są naj­waż­niej­sze, ale dla­czego mia­łoby ich nie być? Nie mówię w tym miej­scu o pisa­niu wbrew sobie, ale o pro­mo­cji pro­duktu zgod­nie z Two­imi prze­ko­na­niami, prze­cież nikt nie wymaga od Cie­bie obiek­ty­wi­zmu. Wróćmy do przy­kładu pralki. Zwraca się do Cie­bie firma X i pro­po­nuje współ­pracę, czyli teścik pro­duktu i opi­nia tzw. jedna z form wpisu inspi­ro­wa­nego. I zobacz co zro­bi­łeś – pomo­głeś bied­nemu czło­wie­kowi w doko­na­niu słusz­nego zakupu i do Two­jej kie­szeni wpa­dła nie­zła sumka. Sce­na­riusz nie jest wcale taki zły, prawda?

 

Dam Wam kilka rad, Dro­dzy Czy­tel­nicy. Po pierw­sze, blo­ge­rze nie bój się zara­biać, skoń­czyły się czasy, kiedy zmu­szony jesteś do pracy cha­ry­ta­tyw­nej (a i tego nikt Ci nie zabra­nia). To jest wła­śnie piękne w życiu blo­gera – jesteś cał­ko­wi­cie nie­za­leżny, i nie bój się nikt Ci tej nie­za­leż­no­ści nie odbie­rze. To, że roz­pocz­niesz współ­pracę z kor­po­ra­cją nie ozna­cza wcale, że się sprze­da­ła­ś/eś, to ozna­cza, że zaczy­nasz myśleć poważ­nie o swoim blogu i o swoim życiu. A jak myślisz dla­czego „naj­więksi z naj­więk­szych” mają na swych blo­gach zakładkę „WSPÓŁPRACA”? Po dru­gie, klien­cie – kon­su­men­cie, szu­ka­jąc moż­li­wo­ści pro­mo­cji sie­bie, swo­jego pro­duktu nie bój się zwró­cić do blo­gera. Współ­praca z blo­gerem może, nie należy do naj­ła­twiej­szych, od czego masz mnie i plat­formę reachblo­ger.pl, ale owo­cuje rze­tel­nym obra­zem pro­duktu, popu­lar­no­ścią, którą zysku­jesz poprzez poja­wie­nie się na blogu bran­żo­wym, posia­da­ją­cym grono sta­łych odbior­ców.

 

Teraz przed­sta­wię Tobie rolę moją i plat­formy reachblo­ger.pl w roz­woju Two­jej dzia­łal­no­ści. Po dłu­gim wstę­pie czas przejść do kon­kre­tów. Ja, Ricz, służę Tobie (zarówno Tobie klien­cie, jak i dla Tobie blo­ge­rze) radą i pomocą. A co z plat­formą? Ujmu­jąc rzecz ogól­nie reachblo­ger.pl to strona dająca łatwą i szybką moż­li­wość nawią­za­nia współ­pracy na linii klient-blo­ger i blo­ger-klient. Nie ukry­wam, iż jest to pierw­szy w Pol­sce pro­jekt, który dba zarówno o inte­resy blo­gera jak i klienta, to zna­czy współ­praca nastę­puje ze wza­jem­nym posza­no­wa­niem obu stron. Czyli nie ma ukry­tych kosz­tów zawar­cia trans­ak­cji, nie ma ogra­ni­czeń wizu­al­nych, czy tech­nicz­nych, jeżeli cho­dzi o moż­li­wość zgło­sze­nia bloga. Zarówno Ty blo­ge­rze jak i Ty klien­cie macie moż­li­wość bez­po­śred­niego nawią­za­nia kon­taktu, bez pośred­ni­ków. Sami uzgad­nia­cie szcze­góły Waszej współ­pracy i formę roz­li­cze­nia. Zatem sami decy­du­je­cie o tym jak Wasz wspólny pro­jekt będzie wyglą­dał, a moim zada­niem jest uła­twie­nie Wam tej współ­pracy przy pomocy plat­formy. Swo­boda – tym ReachBlo­ger może się poszczy­cić!