Do tej pory podobne platformy zwykle mnie odstraszały poziomem skomplikowania i niejasności. Reach a Blogger przebił się przez tę ścianę, dzięki kilku banalnym, ale ułatwiającym życie, rozwiązaniom. Przede wszystkim cały proces przebiega online, nie wymaga żadnego zewnętrznego wsparcia.
Sebastian Łubik
DailyWeb
Sam ze swojego doświadczenia wiem, że rzeczywiście Reach a Blogger ułatwia kontakt i piszę to jako osoba, która miała okazję korzystać z platformy zarówno jako bloger, jak i osoba poszukująca twórców podczas pracy w agencji reklamowej. Główną ideą Reach a Blogger jest wsparcie w całym procesie współpracy, no właśnie – współpracy marek z blogerami.
Łukasz MędrysaAdvertising is Exciting
Dzięki Reach a Blogger przyspieszyliśmy proces powstania publikacji. Jak to się stało? Komunikacja z blogerami odbywa się w jednym miejscu. W przypadku agencji jest to duży plus – inna osoba z zespołu może szybko przejąć i kontynuować projekt. Ma wgląd w ustalenia i historię współpracy. Zebranie w jednym miejscu ofert od różnych blogerów pomaga je porównać i szybciej wybrać te najlepsze. Sprawy papierkowe bierze na siebie RaB, nie musimy więc tracić czasu na dogadywanie rozliczenia na umowę o dzieło, PITy, RODO, itp.
Kamil Skiba Performance Media
Możliwość zawierania transakcji bezpośrednio z influencerami przez platformę Reach a Blogger przyczyniła się do szerokiego wykorzystania publikacji influencerskich w projektach naszej agencji. W ciągu ostatnich 3 lat, z użyciem platformy, zrealizowaliśmy kilkanaście takich kampanii, zaangażowaliśmy do współpracy ponad 150 influencerów. Były to projekty o charakterze brandingowym, produktowym, contentowym, socialowym i SEO.