#pisząonas

#pisząonas

Świat e-commerce rozwija się w dynamicznym tempie. Przedsiębiorcy korzystają z coraz to nowszych form reklamy, by wypromować swoje produkty. I chociaż dla nas pojęcie influencer marketing wydaje się być czymś oczywistym, dla wielu wciąż brzmi jak czarna magia.

W ciekawy sposób do tematu podszedł Michał Blak, współzałożyciel edrone.me, który w swoim artykule krok po kroku tłumaczy jak wygląda to „od kuchni”. W pierwszej części autor krótko opisuje ogólne zasady działania influencer marketingu. Wyjaśnia jak działa kontakt między klientem a blogerem oraz taktykę współpracy.

Firmy zazwyczaj wybierają opcje angażowania w kampanię jednego influencera, ale mogą też skorzystać z usług kilku blogerów na raz. Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku, na pomoc przychodzi nasza platforma. W końcu naszym głównym celem jest ułatwienie kontaktu między klientami a blogerami.

„Ogólna zasada jest taka, że jako firma wybierasz wpływowego specjalistę lub popularnego blogera (albo prościej – lidera opinii). Przeglądasz jego ofertę, lub razem ustalacie zasady współpracy. Najlepsi, albo po prostu najbardziej doświadczeni, wiedzą, czego chcą i mają swoje wytyczne. Najciekawsze jest to, że nie masz pojęcia, czego możesz oczekiwać” – pisze Michał.

W kolejnej części artykułu opisany jest przebieg pierwszej transakcji, jaką Michał przeprowadził za pomocą naszej strony. Poza opisami mechanizmów, wspomina również czym warto się kierować przy wyborze osoby, z która chcielibyśmy nawiązać współprace. Na własnym przykładzie pokazuje jakie korzyści mogą przynieść firmie tego typu działania.

wpis Michała na Facebooku

Ten artykuł to także dobra informacja dla naszego zespołu. Dzięki temu wiemy, że platforma spełnia swoją misję i zadawala użytkowników. My dziękujemy Michałowi za miłe słowa, a jeśli Wy chcecie przeczytać artykuł do końca, wejdźcie tutaj.

Brak Komentarzy