Współpraca z blogerami to nie tylko budowanie wizerunku czy zasięgu własnej marki. To również szansa na tworzenie leadów – zwłaszcza jeśli w rozumieniu nowoczesnego lejka sprzedaży odejdziemy od starego modelu AIDA w kierunku nowoczesnego lejka: „świadomość, nauczanie, zaangażowanie” – jaki buduje content marketing.
 

Tradycyjny model oddziaływania przekazu marketingowego na klienta AIDA jest znany wszystkim marketerom. Najpierw przyciągamy uwagę (Attention), potem wzbudzamy zainteresowanie (Interest), potem chęć posiadania produktu (Desire), by w końcu nakłonić konsumenta do działania Action).  W przypadku współpracy z blogosferą, ten tradycyjny model nie do końca działa. Uwaga czytelników bloga jest już przyciągnięta – ale nie naszą ofertą lecz osobą blogera.  To jego zainteresowanie trzeba zdobyć najpierw i niekoniecznie dojdziemy do działania, celem blogera nie jest przecież bezpośrednie nakłonienie swoich czytelników do zakupu.

Jaką drogę przebywa zatem czytelnik bloga, która może dorowadzić do tego, że nasz lead się „wygrzeje”? Mamy tu do dyspozycji trzy etapy:

  • Świadomość – zainteresowani tematyką bloga czytelnicy zyskują świadomość istnienia takiego produktu lub usługi jak nasz,
  • Nauczanie – czytelnik dowiaduje się w jaki sposób dany produkt lub usługa może mu pomóc. Widzi, że jest rozwiązanie jego problemów, choć jeszcze nie jest pewien czy to najlepsze  rozwiązanie dla niego. Aby się o tym przekonać, musi odkryć więcej danych sam.
  • Zaangażowanie – dzięki opinii blogera oraz wiedzy którą zyskał, może samodzielnie zapoznać się z materiałami na temat usługi czy produktu i podjąć decyzję o tym, czy go wypróbować. Na tym etapie, czytelnik już znajduje się na landing page produktu.

Najważniejszą kwestią w tym podejściu do tworzenia leadów dzięki współpracy content marketingowej jest otwarcie się na bezstronną opinię  blogerów i współpracę z tymi, których czytelnicy to nasz target.