Brak weny? 7 pomysłów jak pokonać niemoc twórczą

Przepis na udany wpis inspirowany

Brak weny? 7 pomysłów jak pokonać niemoc twórczą

Zmagali się z nią chyba wszyscy. Od najwybitniejszych pisarzy, kompozytorów i malarzy, po zwykłych ludzi, którzy od czasu do czasu stają wobec konieczności napisania prostego maila, urzędowego pisma, czy imieninowych życzeń dla bliskiej osoby. Blogosfera i content marketing też znają ten ból. Blokada, niemoc twórcza, kryzys czy brak weny to tylko niektóre określenia jednej i tej samej gęstej chmury, która co jakiś czas spowija kreatywne umysły. Jak ją rozproszyć? Jak sobie z nią radzić? Oto nasze propozycje.

  1. Napisz cokolwiek
    Kryzys twórczy wcale nie musi być tak głęboki jak się wydaje. Niekiedy umysł potrzebuje zaledwie małej rozgrzewki. Napisz krótki tekst o czymkolwiek, mogą to być proste spostrzeżenia na temat otaczającej rzeczywistości. Napisz też drugi tekst na dowolny temat. Właśnie nabierasz rozpędu. Możesz pisać do woli, aż poczujesz, że zyskałeś pełnię sił do napisania tekstu docelowego. Czujesz, że nadszedł ten moment? Zatem do dzieła!
  2. Podkradaj pomysły
    Czy wiesz, że najważniejsze dzieła światowej kultury i sztuki powstały w wyniku „pożyczania” oraz zwykłego naśladownictwa? Przejrzyj ulubione portale tematyczne w sieci albo sięgnij po dobrą książkę. Odkryj myśl, zdanie lub inny bodziec, który przykuje Twoją uwagę. Nie o wymyślanie wszak chodzi, ale o odkrywanie! Nic nie bierze się z kosmosu, dlatego warto, abyś odkrył swój punkt zaczepienia.
  3. Przełącz się w tryb offline
    Do tej pory chwaliliśmy wszelkie formy łączności z kanałami Social Media. Nadal z resztą je popieramy, szczególnie gdy zależy od nich zarabianie na blogu. Tymczasem Facebook, Twitter, Instagram czy Snapchat potrafią skutecznie odciągnąć umysł od twórczej pracy. Poszukiwanie weny zacznij od „wyciszenia” wszystkiego, co bombarduje Twój umysł informacjami i pożera mnóstwo czasu.
  4. Zapisuj pomysły gdziekolwiek jesteś
    Nie rozstawaj się z notatnikiem i długopisem. Miej je zawsze przy sobie. Zapisuj dosłownie każdy pomysł, gdy tylko się pojawi. Zdarzyło się, że nie wziąłeś notatnika z domu? Z pewnością nie zapomniałeś o smartfonie. Notatnik smartfona to również doskonałe narzędzie do rejestrowania rodzących się koncepcji.
  5. Pisz do wyobrażonego przyjaciela
    Nie do stutysięcznej publiczności. Stwórz z nim dialog, luźną wymianę myśli, żywą dyskusję, wreszcie rozwiąż nurtujący go problem i/lub przedstaw mu naprawdę atrakcyjną wizję, która siedzi w Twojej głowie od dłuższego czasu i może nawet nie daje Ci spać po nocach.
  6. Zmień czas i miejsce
    Piszesz teksty wieczorami? Spróbuj napisać coś rano! Pracujesz przy tym samym biurku? Wyjdź z domu lub biura i udaj się do parku bądź kawiarni. Zmieniaj otoczenie pracy ilekroć to możliwe. Mózg uwielbia różnorodność i odwdzięczy się z całą pewnością!
  7. Sporządzaj listy
    10, 20 a może 30 punktów? Bez skrępowania notuj wszelkie pomysły, które przychodzą Ci do głowy. Możesz zacząć od stworzenia listy pt. „20 pomysłów na angażujący tekst na blogu”. Masz już pomysł na treść posta? Możesz więc w formie listy odpowiadać sobie na pytania „jak”, „skąd”, „dlaczego” itd. Doskonałym przykładem wydaje się chociażby to – „Dlaczego warto walczyć z niemocą twórczą? 30 powodów”.

Działalność kreatywna nie znosi rutyny, dlatego za naczelną zasadę poskramiania blokady twórczej warto obrać ideę wprowadzania różnorodności tam, gdzie to tylko możliwe. W ten oto sposób zarabianie na blogu może przypominać miłe spędzanie wolnego czasu. Być może już udało Ci się wyjść zwycięsko z walki z kryzysem twórczym? Koniecznie napisz o tym w komentarzu :)

Brak Komentarzy